Szara, sweterkowa tunika

Cześć !
 Przede wszystkim, chciałabym Wam podziękować za rosnące statystyki. Ostatnio było blisko do wybicia 200 wejść w ciągu dnia ! Wiem, że w porównaniu ze znanymi blogami to mało. Ale dla mnie są to wciąż wielkie liczby, które sprawiają wiele radości. Niedowiarków zapraszam na mój fan page, gdzie udostępniłam screeny. Jesteście kochani jeszcze raz wielkie DZIĘKUJĘ ! ♥
  Ostatnimi czasy zrobiło się znów cieplej. Co prawda słoneczko już tak nie świeci i zdarzają się opady. Ale powietrze jest wspaniałe, lekko chłodne, a jednak przyjemne. Kiedy nie ma wiatru spokojnie można udać się na zdjęcia. Jedyny minus to coraz krótsze dni i ciągły brak czasu. Jednak staram się jak mogę, aby nie zaniedbać bloga i dalej się spełniać.
   Przejdźmy do stylizacji. Standardowo klasyka ! Ale po co kombinować, skoro prostota jest taka piękna ? Tunikę dostałam od koleżanki mamy, dlatego nie podam Wam sklepu z którego pochodzi. Przepraszam. Jak widać na poniższych zdjęciach, ma dość duże wycięcie na dekolcie, dlatego też dopasowałam białą bokserkę. Biżuterię postawiłam również na klasykę i skromność. Nie jestem w stanie powiedzieć Wam skąd pochodzi łańcuszek, jest to prezent od cioci. Leginsy dodały wygody i idealnie pasowały do tuniki. Zastanawiam się także nad połączeniem ze spodniami, ale jeszcze nie sprawdziłam jakby to wyglądało. Co do butków.. Z tym miałam największy problem. Na sportowo pasowałyby właściwie białe adidasy, ale chciałam nieco bardziej elegancko.. Mam dość mały zapas obuwia na okres jesień/zima i pozostały mi te.. Długie, brązowe kozaczki na obcasie. Mieliście już okazję zobaczyć je kilka postów wstecz w połączeniu z dżinsami i szarym, ciepłym sweterkiem. Również są to buciki od mamy znajomej, dlatego na dole widnieje przy nich "no name".  Nie za bardzo mi tutaj pasują, ale naprawdę mam kryzys w butach na tą porę roku. W lato nie byłoby najmniejszego problemu. Czarne baleriny, szpileczki. Do wyboru do koloru ! Zapomniałabym, jeszcze torba ! Zwykle do stylizacji nie pokazuje Wam takich rzeczy, ale się " przełamałam". Duża, pojemna i wygodna. Używam jej codziennie do szkoły i mogę polecić! Póki co trzyma się znakomicie.
    Troszkę się rozpisałam, ale już zostawiam Was z porcją zdjęć ! Miłego oglądania !



















Buty- no name
Leginsy- textil market 
Tunika- no name
Kurtka- chińczyk 
Torba- chińczyk 
Łańcuszek- no name 
Snap: karolinawilczy 
Miłej soboty! 
Całuję. K. 

Komentarze

  1. ja bardzo lubię takie tuniki i wgl takie stylizacje ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłam w gust :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ślicznie wyglądasz! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kozaki zawsze pasują do takiej stylizacji, czynią ją elegancka i kobiecą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz to motywacja do dalszej pracy. Jeśli Ci się spodobało zostań na dłużej poprzez zaobserwowanie mojego bloga. Jeśli nie jesteś zadowolony z mojej pracy, chętnie wysłucham Twojej szczerej krytyki, lecz nie szukaj zaczepek na siłę i miejsca do hejtu. Pamiętaj, że jest to moja strona i prowadzę ją po swojemu.
Za każdy komentarz i obserwację bardzo dziękuję. Do zobaczenia przy kolejnym poście ♥

Popularne posty